Tokio Hotel w Rockbjörnen Awards wygrali w obydwóch kategoriach, w których byli nominowani: najlepsza międzynarodowa piosenka oraz najlepszy koncert roku. Gratulujemy!
Bill Kaulitz - TOP! Profesjonalna stylizacja: Kolor butów, spodni, czapki i koszulki frontmanna Tokio Hotel doskonale idą w parze. I ta dzika włochata kurtka jest naprawdę miła dla oka: przytulaśna i cool!
Dnia 11 września odbędzie się zlot w Łodzi. Zbiórka o godzinie 13:00 pod Atlas Areną (wejście numer 1). Będzie to tylko spotkanie, które ma na celu poznanie nowych osób bądź też zacieśnianiu znajomości łódzkich fanów. Około godziny 13:30 idziemy do McDonalda na obiad i pogawędki. Kontakt: formspring.me/Jumbiena
W tym roku Tokio Hotel są nominowani w kategorii "Superbanda". Aby zagłosować musisz zaznaczyć ich nazwę, a następnie kliknąć Abschicken. Zachęcamy do wielokrotnego głosowania bo konkurencja jest ostra ;-) Głosowanie kończy się 7 września.
Tom i Bill Kaulitz- Trümper przyszli na świat jako zodiakalne Panny 21 lat temu. Krótko po porodzie wraz z rodziną przeprowadzili się z ich rodzinnego miasta Lipska do Magdeburga. Kiedy bliźniacy skończyli osiem lat, w 1997 roku przenieśli się do małej wsi Loitsche, oddalonej od ich wcześniejszego miejsca zamieszkania o 15km. Już od wczesnych lat za sprawą ich ojczyma Gordona, gitarzysty "garażowego zespołu" bliźniacy zaczęli interesować się muzyka. Bill skrobał na kartce pierwsze tekst swoich piosenek, a Tom w zaciszu pokoju brzdąkał na gitarze próbując nauczyć się nowych chwytów. Można powiedzieć że ich kariera rozpoczęła się gdy mieli zaledwie dziewięć lat, wówczas bowiem dawali swoje pierwsze "koncerty" dla nielicznej grupy słuchaczy. Występowali na konkursach talentów, na szkolnych i wiejskich imprezach oraz wszędzie tam gdzie nadarzała się do tego okazja. W wieku lat dziesięciu rodzice, widząc rosnący wciąż talent ich dzieci postanowili dać im szansę wykazania się na prywatnych lekcjach muzyki. Ich mała kariera zaczęła iść w coraz to lepszym kierunku. W 2003 roku Bill próbując pomóc swojemu zespołowi zostać zauważonym wystąpił w pierwszym etapie telewizyjnego show Star Search Kids stacji Sat1 w kategorii "Music Act 10-13". Doszedł do jednej ósmej finału gdzie zaśpiewał It's Raining Men, największy hit Weather Girls. Niestety wszystkie starania legły w gruzach bo został wyeliminowany przez 11-letniego rapera. Tom również nie spoczywał na laurach, ćwiczył kilka godzin dziennie umiejętności na swoim instrumencie ;)
Jako dzieci i dorastająca młodzież bliźniaki mieli dużo swobody. Rodzice pozostawili im możliwość aby się wypróbować, poznać swoje zdolności i granice. Z matką, jak mówił Tom "Zawsze mieliśmy dobre relacje. Pomagała mnie i bratu w problemach. Mogliśmy też sami decydować o wszystkim - przez to dziś wiem dokładnie czego chcę a czego nie."
Od duetu po zespół! Mali rockmani opanowali parę piosenek i wystartowali ze swoim pierwszym show po którym poznali 2 przystojnych, przyszłych członków swojego zespołu. Teraz skład był pełny i mogli w końcu zacząć komponować prawdziwe piosenki. Wspólnie wynajęli mały lokal przerabiając go na swoje własne studio nagraniowe. Brakowało tylko nazwy. Black question mark (tłum.czarny znak zapytania) - tak brzmiała pierwsza propozycja, jednak ich marzenia o sławie były zbyt duże i wyobrażając sobie skandujący tłum zdecydowali się na coś krótszego. Devilish (tłum.diabelski, demoniczny) w ten czas dla chłopców było czymś idealnymi chociaż czwórka wybrała go raczej mimochodem, nazwa zdawała się wskazywać kierunek, być innym niż wszyscy, buntowniczym.
"Gdy utworzyliśmy Devilish występowaliśmy w Naszym stałym clubie Gröninger Bad. Byliśmy często totalnie zdenerwowani, chociaż przeważnie graliśmy przed dziesięcioosobową publiką" mówi Tom. Muzycy szukali okazji aby móc się zaprezentować przed szerszą publiką, a takie możliwości dawał udział w konkursach młodych talentów. Jednak małe, lokalne sukcesy nie prowadziły do czegoś większego postanowili działać! 2003 roku wzięli udział w największym konkursie dla nowicjuszy: "Hegel rockt"organizowany przez 17letnich uczniów z gimnazjum G.W.F Hegel. Tym sposobem demoniczny zespół był pierwszy raz obecny w młodzieżowym klubie Magnet, gdzie niestety nie udało im się zdobyć żadnego miejsca. Taka porażka nie zbiła ich z tropu. Zawzięcie komponowali piosenki by móc pokazać się z innej strony. Ciężka praca owocowała siedmioma utworami a pierwszy z nich to "It's hard to live" (tłum. ciężko jest żyć.)
Drugi utwór to Leb' die Sekunde (tłum. żyj sekundą) który wokalista uczynił za swoje życiowe motto. W późniejszych czasach został on przerobiony i znalazł się na debiutanckim albumie "Schrei!".
Sukces nadchodzi! To był jeden z wielu występów na którym Bill, Tom, Gustav i Georg grali po ukończeniu nagrań studyjnych do samodzielnie wyprodukowanego albumu. Nie wiedzieli jeszcze, że ten dzień odmieni ich całe dotychczasowe życie na taką skalę! Wśród publiczności bacznie obserwował ich twórczość producent Peter Hoffmann, dostrzegając tkwiący w nich potencjał. "Kiedy tylko po raz pierwszy zobaczyłem chłopców pomyślałem tylko: niech mnie ktoś uszczypnie, oni odniosą niesamowity sukces!" Bez wahania złożył im propozycję współpracy zapraszając do studio w Cappelmeister i nie długo po tym przedstawił reszcie producentów. Wielkie marzenie zbliżało się coraz bardziej i dla poprawy profesjonalnego wizerunku zmieniona została również nazwa zespołu z Devilish na Tokio Hotel, która pasowała do czterech Magdeburczyków jak ulał. Praca szła błyskawicznie i z pośród skomponowanych kawałków w końcu mogli wybrać swój pierwszy, własny singiel. Durch den monsun z małym dodatkiem w wersji japońskiej (Monsun o Koete) pojawiło się na rynku muzycznym 15 sierpnia 2005 roku. Był to ogromny przełom w Niemieckiej scenie muzycznej. Zespół był w końcu gotowy podbić serca wielu fanom!
(tekst. Sataniscoo na podstawie książki "Najgłośniej jak potrafisz")
***
Po krótce przedstawiona tutaj historia dwóch uzdolnionych, Niemieckich bliźniaków Kaulitz została napisana z okazji dzisiejszego święta - 21 urodzin. Ich droga do sławy była długa i męcząca jednak przeżywając z nimi codziennie nowe sukcesy, oglądając ich rozwój ciągle to w nowych kierunkach możemy powiedzieć, że wysiłek został nagrodzony. Miliony fanów na całym świecie składa im dziś życzenia więc i my w imieniu THT Schrei! So laut du kannst:
Wszystkiego najlepszego!
***
Pod Czytaj Więcej znajdziecie filmiki w których Bill i Tom świętowali swoje poprzednie urodziny ;)
Korzystając z okazji chciałbym ogłosić wszem i wobec, że powiększył nam się skład teamu! Billova, wybrana drogą wewnętrznego naboru będzie teraz wspólnie z nami zaopatrywać Was, drodzy użytkownicy w newsy;)
Jakiś czas temu w rosyjskiej telewizji ukazała się reklama Snickersa, która zawiera fragment piosenki 'Schrei'. ;) To nie żaden żart, a autentyczna reklama telewizyjna. Do oglądnięcia zapraszam powyżej. ;)
1 września, na Twitterze odbędzie się urodzinowa akcja fanów z całego świata. Aby pomóc "wskoczyć" bliźniakom na pierwsze miejsce listy Trending Topic wpisz tego dnia #HappyBdayKaulitzTwins w okno tekstowe.
Pamiętajcie, że jutro odbędzie się gala Rockbjörnen Awards 2010 w Sztokholmie. Tokio Hotel nie będzie uczestniczyć w ceremonii, ale jak wiadomo, są nominowani w dwóch kategoriach: "Koncert Roku" i "Najlepsza piosenka zagraniczna".
Więc jeśli chcecie zobaczyć galę na żywo będziecie mogli to zrobić przez internet!
Trzymamy kciuki! Byłby to fajny prezent urodzinowy dla chłopaków!
To nie są jeszcze oficjalne wiadomości! Jednakże pogłoski z Ameryki Południowej dają nam nadzieję. Już wiadomo, że nastąpi druga część trasy Humanoid City Live i wiemy że na pewno zajrzą do Rosji! Po raz drugi Tokio Hotel odwiedzi Oberhausen oraz Hamburg. Wymienia się również: Paryż, Brukselę, Helsinki, Wiedeń, Prage, Nicee, Barcelone, Madryt, Lizbonę, Mediolan i Rzym. Czy te dane się potwierdzą nie wiadomo Reebok milczy.
Po internecie krąży mniej wesoła plotka, że odbędą się tylko trzy koncerty w Niemczech, Austrii oraz Szwajcarii.
ja nie karzę wam głosować cały dzień ale raz na jakiś czas można. bo potem jest narzekanie,,bo w polsce nic nie mówią o tokio. od czegoś trzeba zacząć''. kolorowych ;-*